Spożywanie wina może przynieść nam korzyści. Jest jednak kilka zasadniczych uwag. Przede wszystkim należy zachować umiar i pić jedną (panie), dwie (panowie) lampki dziennie, np. do obiadu lub kolacji. Jednak na alkohol nie mogą sobie pozwolić osoby chore na cukrzycę, astmę, mające problemy z wątrobą, trzustką, migreną. Panie w ciąży także - mimo wszystko - powinny sobie odmawiać wina i wszelkiego alkoholu (na szczęście tylko przez pewien czas).
Wino w zbyt dużej dawce jest trucizną i zamiast pomóc - zaszkodzi, np. uszkodzi trzustkę, wątrobę, osłabi wchłanianie wapnia, co skończy się osteoporozą. Trunek ten może też przyczynić się do wpadnięcia w nałóg, dlatego należy się pilnować i nie przekraczać dziennej dawki, tj. 150-300 ml na dobę.
Jeśli jednak zachowujemy nakreślone wyżej zasady, możemy bez obaw pić wino, ponieważ wpływa ono korzystnie na wiele układów: sercowo-naczyniowy, nerwowy, pokarmowy i odpornościowy.
Wino znacznie zmniejsza ryzyko zapadnięcia na chorobę wieńcową, miażdżycę, doznania udaru oraz zawału. Spożywanie wina poprawia ukrwienie przewodu pokarmowego oraz przyspiesza i ułatwia trawienie ciężkich pokarmów. Oprócz tego zabija bakterie i wirusy, chroniąc przed infekcjami (np. grypą).
Ważną zaletą wina czerwonego jest jego działanie przeciwnowotworowe - zawarte w trunku polifenole są przeciwutleniaczami eliminującymi wolne rodniki.
Gdzie kupić tanie wino ? Oczywiście najlepiej zajrzeć do znanego sklepu z trunkami, gdzie często odbywają się degustacje.